Nad miastem zawisl aniol.
Skrzydla mial zwiazane -
Linka czyichs tesknot.
Wokol niego kraty
Splecione z obietnic,
Przyzeczen
I wlasnych marzen
Otulony blekitem -
Podniebnego szlaku
Ronil lzy gorace
Jak iskry drewien,
Ktore plona w piecu.

Advertisement